Martwe Bagna
Pod wodą ludzie zatopieni, łowią okruchy światła,
płoną fosforycznym blaskiem smutne, elfie oczy.
Nie patrz- poprzez mgłę płyną kształty orków wyblakłe,
a w nieprzytomnych źrenicach odległa bitwa się toczy.
Nie idź- woda zmącona wiruje, wciąga na oślep,
a głębiej dłonie pląsają, wabiąc do chłodu ust...
Nie słuchaj- tu długich włosów nuta zielona rośnie,
i miękką wstęgą oplata, cicho kołysząc do snu...