Rozmiar tekstu:
11 px  12 px
14 px




     Odpowiedź jest prosta: ładnie i zgodnie z zasadami. Ładnie, czyli tak, żeby podobał się właścicielowi i oglądającym. Zgodnie z zasadami, czyli stosując się do reguł tolkienowskiej heraldyki, o których za chwilę.

Adaneth



    Sama do dziś zaprojektowałam kilkanaście herbów, z czego wykonałam 6, każdy w kilku egzemplarzach, różniących się czasami nieco kolorystyką i szczegółami wykonania. Z napływających do mnie informacji wynika, że moje herby generalnie uważane są za "ładne", nie usłyszałam też nigdy zastrzeżeń co do zachowania zasad heraldycznych JRR Tolkiena. Posługuję się techniką hafciarską, nie tyle trudną co wymagającą czasu i dokładności. Wykonanie jednego herbu "od zera" do gotowej wyszywanki zajmuje mi (w zależności od projektu oraz aktualnej sytuacji życiowej) od dwóch tygodni do miesiąca. Można stosować także inne techniki wykonania, jak aplikacja czy malowanie na tkaninie, a wykonanie tolkienowskiego herbu leży w zasięgu każdego o przeciętnych zdolnościach artystycznych i manualnych.

Zaczynamy od projektu,

a projekt dopasowujemy do właściciela herbu. W pierwszym rzędzie należy ustalić jego płeć, rasę i upodobania. Płeć właściciela determinuje kształt herbu, rasa - układ osi symetrii i do pewnego stopnia kolorystykę oraz pojawiające się motywy graficzne. Na kolorystykę i występujące w herbie motywy będą miały wpływ także upodobania właściciela: zwykle umieszczamy w herbie coś, co jest dla niego ważne i w pewien sposób identyfikuje go jako osobę, unikamy także kolorów, których właściciel herbu nie lubi.

    Mamy do wyboru tylko trzy kształty herbów: koło, kwadrat i romb. Wybór uzależniamy całkowicie od płci właściciela herbu: kobiety mają herby okrągłe, mężczyźni w kształcie rombu, herby kwadratowe to oznaki rodów, rodzin, ludów i społeczności. Na herbach rysowanych przez Tolkiena zauważymy, że "męskie" romby często zawierają wewnątrz element koła, natomiast "kobiece" koła rzadko zawierają romb (można się go dopatrzeć jedynie w herbie Melian). Herby rodowe mogą stanowić obrócenie "męskiej" wersji herbu o 45 stopni, jak w przypadku herbu Wysokich Królów Noldorów, który jest po prostu wersją herbu Finwego, od którego Królowie się wywodzili. Jeśli społeczność, dla której tworzymy herb, związana jest mocno z jednym konkretnym mężczyzną (lub z kobietą), można po prostu "skonwertować" herb tej osoby do kształtu kwadratu, otrzymamy w ten sposób herb "rodowy". Jeśli tworzymy godło zróżnicowanej społeczności, nie pochodzącej od żadnej konkretnej osoby, możemy zawrzeć w kwadracie "męskie" romby i "kobiece" koła, w proporcjach, które wydają się nam odpowiednie dla opisywanej herbem grupy w zależności od udziału i aktywności w nich osób obojga płci.



    Kolejną ważną sprawą jest w miarę jednoznaczne ustalenie "rasy" właściciela herbu. Typowe herby elfów mają wiele osi symetrii lub są symetryczne względem punktu centralnego, herby ludzkie charakteryzuje symetria względem pionowej osi. Nic nie wiemy o herbach hobbitów, możemy zapewne założyć, że tworząc swoje herby wzorowały się na heraldyce ludzkiej, nie elfiej. O herbach krasnoludów wiemy jeszcze mniej, co gorsza, trudno tutaj cokolwiek zakładać, cóż, z drugiej strony spragnione posiadania swych herbów krasnoludy mają szerokie pole do popisu dla wyobraźni. Stworzenia Ciemności w swych herbach posługują się prostymi symbolami jak oko, dłoń czy czaszka, nie zwracając, jak się wydaje, na symetrię specjalnej uwagi. Jedyny znany nam herb Maiara - Melian - ma symetrię elficką i przypomina wzór z kalejdoskopu. W elfich herbach znacząca jest ilość "zakończeń" wzorów i motywów dotykających krawędzi herbu: im jest ich więcej, tym wyższa ranga posiadacza herbu (Najwyższy Król Finwë miał w herbie 16 takich "zakończeń", Idril 12, Elwe 8). Ulubione kolory elfów to srebro, zieleń, szarość i błękit, a także ogniste pomarańcze, widoczne szczególnie w herbach Noldorów. Ludzie (i zapewne hobbici) używają barw bardziej ziemistych, przygaszonych zieleni i brązów, czerni i czerwieni. W przypadku ras mieszanych można zapewne mieszać cechy symetrii, a także łączyć wzorce kolorystyczne.




    Mając określone ramy geometryczne, osie symetrii i wyznaczoną ogólną paletę barw, przystępujemy do wyboru motywów, które pojawią się w herbie. Będą to zwykle gwiazdy, promienie, księżyc, płomyki ognia, w kobiecych herbach zgeometryzowane kwiaty, w herbach ludzkich - drzewa. Jak wspominałam, sam właściciel herbu powinien na tym etapie określić, co jest dla niego symbolem ważnym na tyle, aby umieścić go w herbie, który ma być poniekąd jego symbolem identyfikacyjnym. Taką rolę pełnią tengwy i runy w herbie 1, 3 i 4, motywy liści wybranych drzew w herbach 2, 5 i 6, sylwetka drzewa w herbie 7 i rysunek księgi w herbie 8. W oryginalnych rysunkach Tolkiena nie spotykamy na herbach znaków runicznych ani liter, dlatego też nie należałoby zapewne wykraczać z ich użyciem poza najniezbędniejszą symbolikę o roli czysto "identyfikacyjnej" i symbolicznej - nie umieszczamy zatem na herbach haseł, zdań czy nawet pełnych słów, a jedynie skróty lub pojedyncze znaki (kojarzące się z tym, co chcemy przekazać, bardziej graficznie niż werbalnie). Tworząc herby, które mają być świadomym nawiązaniem do heraldyki Tolkiena, możemy wykorzystywać motywy ze stworzonych przez niego herbów, jak gwiazda Noldorów, symbol Silmarili czy kwiat elanor. Unikajmy jednak przeładowania: herb ma być czytelny i rozpoznawalny już na pierwszy rzut oka.

Jak to zrobić?

    Kiedy już wiemy, co ma być na projektowanym przez nas herbie, i jak w zarysie ma on wyglądać, przystępujemy do rysowania. Możemy posługiwać się techniką komputerową, wykorzystując nasz ulubiony program graficzny, możemy także rysować ręcznie, zwracając w obu przypadkach uwagę na symetryczność i powtarzalność wzorów. W komputerze można skopiować np. motyw liścia i obracać go (ciągle ten sam) wokół własnej osi, przy projektowaniu ręcznym warto wyciąć szablon z tektury i odrysowywać ten sam motyw w kilku położeniach. Przy pracy z komputerem warto od razu zaznaczyć osie symetrii i punkt centralny herbu (w wielu programach są tzw. linie pomocnicze czy prowadnice), podczas pracy ręcznej wystarczy odpowiednio zagiąć (a potem rozprostować) papier. Kiedy wykonamy już projekt, który graficznie nam odpowiada, warto przed naniesieniem barw skopiować go kilkakrotnie, aby móc do woli eksperymentować z układem kolorystycznym.




    Co do techniki nakładania koloru: prostsze wydaje się skorzystanie z programów komputerowych, lecz ograniczona paleta barw (które po wydruku rzadko przypominają obraz widoczny na ekranie), częste problemy z uzyskaniem odpowiednich efektów cieniowania i wreszcie koszt wydruku, szczególnie jeśli tworzymy większą ilość projektów, sprawiają, że używam zwyczajnych kredek ołówkowych.

A kiedy już mamy projekt

    czas przystąpić do jego realizacji. Decydujemy zatem, czy nasz herb przeznaczony jest do zdobienia elfickiego płaszcza, czy może biurka w hobbickiej norce, czy też będzie głównym motywem zdobniczym okładki na książkę... możliwości jest nieskończenie wiele, słyszałam już o zdobieniu elfickimi herbami pisanek, a także powierzchni urodzinowych tortów. W zależności od przeznaczenia ustalamy wielkość herbu, a w zależności od wielkości dobieramy technikę wykonania (niewygodne jest wykonywanie zbyt małych aplikacji, nie doradzałabym także haftowania herbu o średnicy 1 metra).

© Autor: Joanna Drzewnowska 'Adaneth'

Powrót

Ten artykuł był czytany 294 razy.