Rozmiar tekstu:
11 px  12 px
14 px





     Poradnik początkującego quenisty

Elindil


Aiya!

    O quenyi (parmalambe, tarquesta) napisano już sporo, nie zamierzam tutaj powielać tekstów ludzi przeważnie bardziej uczonych ode mnie. Dowiecie się za to, w jaki sposób najłatwiej zaczynać swoją przygodę z tym szlachetnym językiem, u kogo szukać pomocy w bardziej zawiłych kwestiach i na jakie trudności można się natknąć.
     Quenya to jeden z języków sztucznych (do tej grupy należą również klingoński czy esperanto), stworzona została przez wielkiego miłośnika starych języków, profesora J.R.R. Tolkiena. Obok sindarinu (języka Sindarów, Elfów Szarych) jest jednym z najbardziej rozbudowanych jego tworów lingwistycznych, przy czym właśnie największa ilość zapisanych słów, które znamy pochodzi z quenyi. Na Ardzie posługują się nią przede wszystkim Noldorowie i Vanyarowie a także Valarowie, którzy jednak dla siebie zachowują inny język - Valarin.

    Kiedy więc ktoś zechce zacząć poznawać ten język od czego powinien zacząć?
    Wiele osób poleciłoby na początek poznawanie tekstów samego Tolkiena i to niewątpliwie jest jedna z słusznych metod, ja jednak sugeruję raczej zapoznanie się z dziełem, którego dokonali inni fascynaci, przeprowadzając własne analizy tekstów Tolkiena i zapisując ich rezultaty w postaci dłuższych lub krótszych tekstów, kursów oraz słowniczków. Nie każdego bowiem stać na kupno kilku tomów The History of Middle Earth, a to one, poza tekstami we Władcy Pierścieni i Silmarillionie stanowią jedno z głównych źródeł pierwotnych wiedzy o quenyi. Jeśli jednak ktoś woli zacząć poznawanie tarquesty od zapisków Tolkiena, tu www.elvish.org/resources znajdzie listę wszystkich pozycji, które są do tego niezbędne. Niestety strona ta nie jest do końca aktualna, jeśli chodzi o kursy i opracowania, więc w tym wypadku lepiej opierać się na informacjach podanych przeze mnie ;).
    Niewątpliwie poznawanie quenyi przy pomocy opracowań jest łatwiejsze i mniej zniechęcające. Uwaga: ponieważ lingwiści tolkienowscy czasami napotykając na braki w zapiskach Tolkiena rekonstruują elementy gramatyki bądź słowa, przyjęło się nazywać stworzone przez nich tłumaczenia albo kursy kursami bądź tłumaczeniami w neoquenyi.

     Zanim przejdę do przedstawienia stron, przedstawię dwa najistotniejsze problemy, na jakie napotkacie, zajmując się quenyą.

1) Bariera językowa - większość tekstów i stron poświeconych lingwistyce tolkienowskiej jest po angielsku. Na szczęście stanowi to problem dla coraz mniejszej liczby osób, niemniej należy się z tym liczyć.

2) Mała ilość słownictwa. Na razie znamy około 2500 słów w quenyi, co wystarcza do tłumaczenia tekstów odpowiednich elfom, ale na pewno nie nadaje się do rozmów o ulubionej marce samochodu, nielubianej koleżance, najnowszym modelu laptopa czy polityce. Mimo to nie przejmujcie się malkontentami twierdzącymi, że w quenyi nie da się rozmawiać. Da się, ale na odpowiednie tematy ;). Przy odpowiednim wykorzystaniu istniejącego zasobu słownictwa i w ostateczności rozważnym tworzeniu neologizmów można oddać nawet najbardziej abstrakcyjne rozważania filozoficzne.


    Poniżej przedstawiam przegląd kilku najważniejszych stron lingwistycznych przydatnych poznającemu quenyę.

1). Ardalambion - Jedna z najistotniejszych, najstarszych i największych stron lingwistycznych, autorstwa Helge Kare Fauskangera. Znajduje się na niej między innymi bardzo dobry słownik quenejsko - angielski oraz angielsko-quenejski i kurs quenyi, a także różne felietony. Słowniki znajdujące się na tej stronie są aktualizowane mniej więcej co pół roku (przynajmniej tak było do tej pory, ostatnia wersja słownika quenya-angielski to grudzień 2008), wiec stanowią pewne źródło dotychczas opublikowanych słów. Kurs jest natomiast bardzo rozbudowany, zawiera szczegółowe analizy zapisków Tolkiena na temat gramatyki quenyi, niestety jest to wersja z 2004 roku.
tutaj znajduje się Apokalipsa św. Jana przetłumaczona na quenyę, jest to wersja z 2007 roku.
kurs quenyi Fauskangera - przetłumaczony na polski (2004 rok).

2). Parma Tyelpelassiva - równie ciekawa jak poprzednia, choć skromniejsza w zasoby strona Thorstena Renka, zawierająca między innymi kurs oraz eseje lingwistyczne. Kurs jest szczególnie wart polecenia, gdyż ostatnia jego wersja pochodzi z końca roku 2008, dlatego stanowi świetne uzupełnienie kursu Fauskangera.
ciekawostka - na tej stronie można znaleźć min. podręcznik do nauki quenyi, zawierający kurs Renka.

3). Parma Penyane Quettaron - słownik słów zrekonstruowanych oraz wywiedzionych z innych. Przydatne źródło słów, choć trzeba pamiętać, że to neoquenya.

4). lista dyskusyjna Elfling - angielskojęzyczna lista dyskusyjna, poświęcona językom Tolkiena. Można tam również zadawać pytania typu "jak jest cośtam w quenyi", choć milej widziane są własne próby tłumaczenia i radzenie się w kwestiach problematycznych.

5). Aglardh - strona, na której prezentowane są własne tłumaczenia na quenyę. Sporo haiku i bardzo skomplikowanych długich tekstów. Poziom raczej zaawansowany.

6). Transkriber - program transkrybujący teksty w różnych językach na tengwar.


    Na zakończenie przedstawiam dwa czasopisma, w których wydawane są dotychczas niepublikowane teksty Tolkiena dotyczące języków.

Vinyar Tengwar - dotychczas wyszło 49 numerów pisma. Zawiera przeważnie analizy gramatyczne.

Parma Eldalamberon -razem mamy 17 numerów. W ostatnim jest na przykład bardzo interesująca lista słów w quenyi z późnej fazy twórczości pisarza (lata 60).

     Obydwa czasopisma są wydawane przez grupę tzw. elfconnersów, czyli jedynych ludzi (jest ich czworo), którym Tolkien Estate umożliwiło dostęp do lingwistycznych tekstów Tolkiena. Ze względu na politykę Tolkien Estate i tempo prac elfconnersów (od 1995 roku do tej pory opublikowali łącznie ok. 1.500 tekstów Tolkiena, a na opublikowanie czeka drugie tyle) żaden z obecnie istniejących słowników oraz kursów nie zawiera całości wiedzy na temat języków. Będzie tak dopiero, kiedy zostaną opublikowane wszystkie istniejące teksty, co przy ostrożnym szacowaniu zajmie jeszcze co najmniej kilkanaście lat. Pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość ;).

    Zaznaczam, że mój wybór stron był bardzo subiektywny i podyktowany troską o przedstawienie Wam jak najbardziej treściwych i aktualnych źródeł. Niektórzy być może zdziwią się brakiem pewnych polskich stron lingwistycznych. Niestety ich autorzy, jak to się mówi, ""spoczęli na laurach" i w związku z tym teksty na tych stronach nie są poprawiane zgodnie z obecną wiedzą lingwistyczną a co za tym idzie mogą mylić uczących się, więc nie będę ich tutaj prezentować. Niewątpliwie reprezentują sobą wartość historyczną (jeśli kogoś interesuje historia fandomu) ale dla mnie to jednak trochę za mało.

    A kiedy już pozbieracie wszystkie pożyteczne materiały i zapoznacie się z nimi a przy pierwszych próbach własnego tłumaczenia tekstów na quenyę okaże się, że jednak macie jakieś pytania i niejasności, warto zwrócić się o pomoc do bardziej doświadczonych osób w działach lingwistycznych for tolkienowskich: forum.tolkien.com.pl i elendili.pl/ , a dla osób swobodnie posługujących się językiem angielskim, forum theonering.com . Na pewno chętnie odpowiedzą na Wasze pytania i rozwieją wątpliwości, warto tylko pamiętać, że oprócz lingwistyki mają też nieraz pracę, lub/oraz naukę i rodzinę, więc nie mogą poświęcać Wam całego swojego czasu. A tłumaczenie tekstów to dość czasochłonne zajęcie, o czym na pewno sami się przekonacie ;).

© Autor: Zuzanna Sowada 'Elindil'

Powrót

Id for this page not exist! Please, press Submit button to generate this page.