Rozmiar tekstu:
11 px  12 px
14 px




Alqualaurë


    Wszystko zaczęło się pewnego wrześniowego wieczoru roku 2006 (jeszcze przed obejrzeniem filmu), kiedy przeczytałam już wszystkie książki w zasięgu ręki i wybrałam się do domowej biblioteczki na łowy. Tak oto upolowałam trzy rozpadające się tomy "Władcy Pierścieni" (wydanie CIA Books); w jednym NB brakowało kilkudziesięciu stron. Potem u znajomego wypatrzyłam "Silmarillion". I przeczytałam. Mimo że kartki były z kolei pozamieniane miejscami. I tak jakoś to się potoczyło...

    Moją pasją są przede wszystkim książki, które jestem w stanie czytać w każdym miejscu i każdym czasie. Z reguły najbardziej odpowiadają mi powieści z XIX wieku lub wiersze wiktoriańskich poetów, a Tolkien jest tu bardzo wyjątkowym wyjątkiem. Poza tym, pisma wszelkiego rodzaju oraz języki, ich historia... I historia rozumiana ogólnie. Z drugiej strony uwielbiam matematykę i fizykę szeroko pojmowane oraz ich zastosowanie w praktyce (w tym prace techniczne).

     Najbliżsi są mi zdecydowanie Eldarowie. Chociaż podaję się za pół-Majarkę, pół-Vanyarkę, mam raczej Noldorski charakter i zamiłowania. Chociaż... nie pogardzę też iście hobbickim posiłkiem ;-).



Powrót