Rozmiar tekstu:
11 px  12 px
14 px




Elbereth


     Moja tzw. "przygoda" zaczęła się przez Silmarillion, który dostałam na czternaste urodziny. Jako kompozytora zachwycił mnie opis z Ainulindalë. Zapadł bardzo głęboko w serce, jakbym czytała o czymś, co nie jest fikcją literacką, ale prawdziwą definicją świata. Do dziś w ten sposób to odbieram. Prawdziwa tolkienistyka jednak zaczęła się jakoś pod koniec studiów, kiedy to trafiłam na forum forums.theonering.com Pomimo wcześniejszego przeczytania Władcy i Silmarilliona to atmosfera niektórych działów tego forum i kilka osób, jakie tam spotkałam spowodowało, że naprawdę zaangażowałam się w świat Tolkiena jako zarówno źródło inspiracji, jak i pewien sposób na życie.

    Interesuję się mnóstwem rzeczy :D Jako nastolatka i studentka byłam ufologiem, czyli "badałam" doniesienia o obserwacjach UFO i Bliskich Spotkaniach Trzeciego Stopnia, ponadto fascynuje mnie ezoteryka, bioenergoterapia, przez jakiś czas też byłam w klubie radiestetów gdyńskich, a nawet otarłam się o ruchy takie jak Hare Krshna czy Misję Czajtanji. Mimo, że to sekciarskie stowarzyszenia, nie uczyniły mi krzywdy, były jedynie wyrazem mojej fascynacji reinkarnacją i podróżami poza ciało. Teraz podobnie interesuje mnie buddyzm, a konkretnie szkoła Karma Kagyu. Na studiach przeszłam też intensywny okres pasjonowania się średniowieczem, a konkretnie kulturą Katarów z południowej Francji XII-XIII wieku. To takie główne, zmieniające życie hobby. Poza tym wiele lżejszych, jak oglądanie mnóstwa anime, świat Harry'ego Pottera (fanfiki :D), tańce dawne i strzelanie z łuku z moją ukochaną Noldorką :D

    Czuję się Ainurem. Celowo mówię, Ainurem a nie Valarem. Samo słowo Valar niesie ze sobą skojarzenia o potędze, Ainurowie zaś, przynajmniej w mojej wyobraźni, to czyste, nieskażone duchowe istoty, żyjące Muzyką i w Muzyce. Nie jestem bynajmniej silna, nawet jako człowiek i stanowczo mój nick bywa dla mnie "zbyt wielki i zobowiązujący". Ale jest taki a nie inny, gdyż żyję muzyką i gwiazdami i najchętniej zmieniłabym się w światło i uciekła poza obszary Ei tam, gdzie narodziły się pierwsze Tematy :)...



Powrót