Rozmiar tekstu:
11 px  12 px
14 px




Ninquelen


    Dla takiego mola książkowego, jakim jestem, sięgnięcie po Tolkiena było tylko kwiestią czasu. Nastąpiło to jakoś pomiędzy szkołą podstawową a liceum, a zaczęłam chyba od WP, nie licząc fragmentów Hobbita z podręcznika ;) Książka trafiła doskonale w mój ówczesny nastrój już od pierwszych stron, a później przeczytałam opis przystani w Lorien, co zadziałało bardzo żywo na moją wyobraźnię i tym samym przypieczętowało mój stosunek do Tolkiena. Wydarzenia te miały miejsce jakieś dziesięć lat temu.

     Interesuję się mnóstwem rzeczy ^^ Czytaniem, historią, mitologią, głównie celtycką i nordycką, ale w sumie to każdą, starożytnymi kulturami, historią sztuki, naturą, językami, jestem wielbicielem Gwizednych Wojen... Tyle rzeczy mnie ciekawi, że nie mam czasu nawet na to, żeby się w nie wszystkie zagłębić. Uwielbiam włóczyć się wśród przyrody, robić zdjęcia i po prostu być blisko natury. Zajmuję się medytacją, a od niedawna wracam do tai chi. No i przede wszystkim interesuje mnie mój zawód, czyli malowanie i rozmaite inne kreatywne zajęcia - robienie biżuterii, projetkowanie, szycie, haft, ozdabianie wszystkiego, co popadnie...

     W tolkienowskim uniwersum znalazłam swoje miejsce wśród Elfów. Skłaniam się ku Vanyarom ze względu na ich umiłowanie piękna, ale blisko mi też do innych szczepów - Telerich z powodu morza, Noldorów z powodu pragnienia wiedzy, Avarich za to, że woleli przestrzeń i światło gwiazd... Dlatego też zadomowiłam się w Śródziemiu jako przybysz z Alfheimu.



Powrót